Problem z mocą przyłączeniową do instalacji fotowoltaicznej

Dzisiaj zajmijmy się ostatnio dość poważnym problemem jakim jest montaż instalacji fotowoltaicznej bez sprawdzenia dostępnej mocy przyłączeniowej.

Male wprowadzenie do tematu.

Otóż, jeżeli chcemy założyć sobie fotowoltaikę to musimy mieć moc przyłączeniową większa bądź równą mocy instalacji fotowoltaicznej. Czyli jeżeli zakładamy instalację np. 10 kw to musimy mieć przynajmniej 10 kw mocy przyłączeniowej. Inaczej OSD nie wyda zgody na przyłączenie mikroinstalacji do sieci i mamy problem. Instalacja została zamontowana, pieniądze zapłaciliśmy, a nie może to działać poprawnie do momentu wymiany licznika na dwukierunkowy licznik

Ostatnio dzwonią do mnie klienci, którzy są już na etapie zgłaszania instalacji PV do OSD i okazuję się iż nie ma wystarczającego przydziału mocy przyłączeniowej dla Instalacji PW. Tego typu kłopoty dzieją się zazwyczaj, gdy jest mowa o instalacjach powyżej 10 kw, ale nie zawsze.

Skąd ten problem i dlaczego mam tak mały przydział mocy?

Zacznijmy od tego, iż podczas budowy domu najpierw musimy wystąpić o przyłącze tymczasowe na czas budowy naszego domu. Zazwyczaj do betoniarki i kilku innych sprzętów bierzemy 7-8 kw bo to wystarczy i faktycznie w większości przypadków więcej nie potrzeba. Tego typu przyłącza napowietrzne są tańsze od docelowych.

(W tym samym czasie powinniśmy już złożyć warunki o przyłącze docelowe dla naszego domu, ponieważ czasem bywa tak, iż na przyłącze docelowe będziemy musieli poczekać 3-18 miesięcy. Dzieje się tak gdyż np. z danego punktu zasilania OSD nie jest w stanie już więcej podłączyć i musi zmodernizować linię lub trafostacje albo złącze kablowe. Gdy skończymy nasz dom to akurat będzie już przyłącze gotowe.)

Przy określaniu mocy przyłączeniowej docelowej zazwyczaj pytamy się elektryka, ile wziąć? Tu niestety ich kompetencja się kończy i zaczyna wróżenie zazwyczaj „Panie weź pan 8 kw tak jak masz do tej pory i po co przepłacać???”  Tak też robimy, nie zdając sobie sprawy, iż to może być za mało.

Każdy porządny przedstawiciel, który przyjeżdża na wizje lokalną do klienta powinien po określeniu mocy instalacji zapytać jaka jest moc przyłączeniowa, tak się niestety czasem nie dzieje.

Co w takim przypadku zrobić?

Najlepiej przy projektowaniu domu już pomyśleć o urządzeniach i mocy oraz skonsultować to wszystko z projektantem sieci elektrycznej w naszym domu.

Jeżeli już jednak okazuje się, iż mamy za mało mocy trzeba jechać do OSD i złożyć wniosek o zwiększenie mocy przyłączeniowej. W Każdym OSD ma to swoja osobliwą nazwę😊 Do tego będzie nam potrzebny tytuł prawny oraz mapka naszej działki do celów projektowych. W OSD musimy poczekać od 2-4 tygodni na warunki, jeżeli jest warunki i umowa przyłączeniowa jest bezinwestycyjna to mamy temat załatwiony. W przypadku gdy OSD musi zrobić inwestycję i określa czas trwania 18 miesięcy, warto sprawdzić czy możemy zrobić zupełnie nowe przyłącze z innego punktu o ile jest dostępny.

Leave Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *